Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

NA FALI.
BLOG Włodzimierza Machnikowskiego

blog_wlodek_machnikowski1
Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu , wyciszyć emocje ...Na przełomie lat 80 i 90 zupełnie nie o sporcie układałem zdania na łamach "Gazety Wyborczej ". Potem przez prawie 10 lat miałem w Dzienniku Bałtyckim autorski cykl "Niedaleko od szosy".  Pojęcie "blogu" nie było wówczas znane. Przyszły nowe czasy i by sprostać nowym wyzwaniom, wracam do źródeł...
Zamknięta PGE Arena
środa, 01 czerwca 2011 08:52
Mam nieodparte wrażenie, że popadamy w skrajności. Najpierw "z przytupem" kilka tygodni przed terminem postanowiliśmy oddać do użytku PGE Arenę. Rozgłos miał nam zapewnić mecz Polska-Francja. Jednak nie zdążyliśmy i pozostała niesława. A przecież nigdzie nie musieliśmy się śpieszyć. Na rok przed EURO mamy prawie gotowy najładniejszy stadion, podobno był także wybór wybór między "czerwcową" Francją, a "wrześniowymi" Niemcami . Ci drudzy na pewno by chcieli, bo tak im się spodobało, że podobno nawet jeśli wylosują grupę w Doniecku, to będą dojeżdżać z Dworu Oliwskiego.
Ostatniego dnia maja od budowniczych stadionu w Gdańsku Letnicy otrzymaliśmy, my dziennikarze, ostatnią szansę zwiedzenia obiektu. Wpuszczono nas dlatego, żebyśmy nie zawracali głowy 2 czerwca, kiedy to zamierzano oddać obiekt do użytku. To było zupełnie tak jak z konferencją prasową zwołaną na 23. maja, kilka godzin przed ogłoszeniem decyzji PZPN o przeniesieniu meczu Polska-Francja do Warszawy. "Będziemy gotowi, prace trwają" - brzmiały deklaracje. Gotowi będziemy na pewno na czerwiec 2012 i chwała. O zorganizowaniu meczu Polska-Francja 9 czerwca nie mogło być mowy 23. maja, ale cały zabieg piarowski polegał na tym, że my możemy, ale nam zabierają.  31. maja o 14., kiedy byłem na PGE Arenie, także nie było żadnych szans na oddanie obiektu do użytku 2 czerwca. I po co było się upierać?.. I kto tu jest naiwny?...
Może przestańmy trwać w uniesieniu, bo za chwilę może okazać się , że 23 czerwca nie uda się zorganizować nawet festynu dla ludności, bo na to także potrzebne są zgody nadzoru budowlanego, policji, straży pożarnej i innych czynników.
Stadion naprawdę nam się udał, zbudowany został porządnie i w bezpiecznym - z perspektywy EURO 2012 - terminie. Sprawę zawaliła trochę Lechia, bo nie będzie pucharów. Najbardziej skompromitował się jednak "ktoś" nadgorliwy, kto jak to w "niesławnych" czasach wykonując 300 procent normy, koniecznie chciał oddać obiekt "przed terminem", choć wcale nie było takiej potrzeby. A miało być tak pięknie...  
      
 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.