Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

NA FALI.
BLOG Włodzimierza Machnikowskiego

blog_wlodek_machnikowski1
Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu , wyciszyć emocje ...Na przełomie lat 80 i 90 zupełnie nie o sporcie układałem zdania na łamach "Gazety Wyborczej ". Potem przez prawie 10 lat miałem w Dzienniku Bałtyckim autorski cykl "Niedaleko od szosy".  Pojęcie "blogu" nie było wówczas znane. Przyszły nowe czasy i by sprostać nowym wyzwaniom, wracam do źródeł...
Jacek by tego nie przeżył
piątek, 03 czerwca 2011 08:51
Nie będzie hokejowej ekstraligi w Gdańsku. Mistrzowie Polski juniorów z Aronem Chmielewskim na czele, szukają sobie pracy poza Trójmiastem. Muszą, bo Stoczniowiec nie zgłosił drużyny do rozgrywek Polskiej Ligi Hokejowej. Najlepsi seniorzy już są w Sanoku, Jastrzębiu i Toruniu.

Sponsorzy nie chcieli dać pieniędzy, bo nie ufają Markowi Kosteckiemu. Miasto też nie ufa, a poza tym, po przykrych doświadczeniach z Lechią, nie chce wchodzić w żadne sportowe spółki.

Olivia ma nowy dach za 15 mln złotych i ta inwestycja stanowi "rękojmię" dla przetrwania ponad 30-letniego obiektu. Teraz będzie budził (mam nadzieję) wyrzuty sumienia. Stoczniowiec był najdalej na północ wysuniętym przyczółkiem polskiego hokeja. Dla wielu kibiców w Trójmieście był ważniejszy od Lechii i Wybrzeża. To już niestety historia...

Nie wierzę, że uda się za rok reaktywować zespół, bo Marek Kostecki, postać symboliczna w gdańskim hokeju, nie zamierza odejść, a to podobno warunek "sine qua non". To wszystko dzieje się niespełna 2 lata po śmierci mojego redakcyjnego kolegi Jacka Kamińskiego. Dzieje się przez niego, bo gdyby nie odszedł, to by do tego nie dopuścił.
Jacek umiał żyć z prezesem Kosteckim, za jego namową został nawet wiceprezesem Pomorskiego Związku Hokeja na Lodzie. Osobiście dbał o "narybek". Jego syn Dawid podjął treningi w wieku 7 lat. Nie myśłał jednak tylko o sobie. W Elblągu założył szkółkę hokejową i zdobył uprawnienia instruktorskie, żeby prowadzić zajęcia. Kiedy zastanawiam się dlaczego upadł gdański hokej, to dochodzę do wniosku, że to przez Jacka. No bo jak, tak mógł zostawić to wszystko? 
Panowie od hokeja, jeżeli zachowaliście jeszcze odrobinę przyzwoitości, to zróbcie nareszcie coś dobrego i mądrego, dla hokeja, dla dzieci trenujących w Olivii, dla Jacka.        
 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.