Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

NA FALI.
BLOG Włodzimierza Machnikowskiego

blog_wlodek_machnikowski1
Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu , wyciszyć emocje ...Na przełomie lat 80 i 90 zupełnie nie o sporcie układałem zdania na łamach "Gazety Wyborczej ". Potem przez prawie 10 lat miałem w Dzienniku Bałtyckim autorski cykl "Niedaleko od szosy".  Pojęcie "blogu" nie było wówczas znane. Przyszły nowe czasy i by sprostać nowym wyzwaniom, wracam do źródeł...
Bez Jacka
środa, 24 sierpnia 2011 19:00

Jacek Kamiński choć był Lechistą czułby wielką radość, że rugbyści Arki są mistrzami Polski. Umiałby cieszyć się zarówno ze zwycięstw koszykarzy Asseco Prokom Gdynia i Trefla Sopot, co niektórym nie mieści się w głowie...

Jacek bardzo by się ucieszył, że rolkarze zagrają w hokeja przy PGE Arenie. Nie wiem czy i jak przeżyłby to, co się stało z gdańskim hokejem na lodzie. Paradoksalnie tej kwestii rozstrzygać już nie musi. Choć mam swoją teorię, że gdyby Jacek żył, to Stoczniowiec nadal grałby w ekstraklasie.

W Elblągu pewnie mielibyśmy już ligową drużynę Vikingów. Tę samą, którą zdążył zorganizować za życia, a już po śmierci wyposażyć w sprzęt.

Ci, co byli 29 sierpnia 2011 roku na Cmentarzu Oliwskim pamiętają, że zamiast kwiatów i wieńców, była składka na kaski hokejowe dla dzieci z Elbląga. W tamtym odruchu serca zebraliśmy tyle, że wystarczyło na całe stroje i jeszcze łyżwy dla wszystkich.
Jeśli nie pamiętacie tamtego momentu, kiedy składaliśmy w grobie piłkę z prochami Jacka w środku, to przypomnę wam, co pisaliście na forach internetowych :

"Nie mogę w to uwierzyć- dwa tygodnie temu rozmawialiśmy o turnieju rugby dla dzieciaków, o planach na jesień. Jak zawsze,z uśmiechem, miło i sympatycznie. Dużo planów - i wszystko się zatrzymało...Dobry człowiek. Bardzo przyzwoity dziennikarz nie tylko zawodowo ale tak zwyczajnie po ludzku.

Potworna pustka i żal złapie nas dopiero za jakiś czas...Kiedy wśród rodziców zabraknie Jacka w hokejowej szatni 8-9 letnich chlopców trenujących w Stoczniowcu, na meczu rugby, na stadionie żużlowym. Kto teraz będzie zagrzewał do treningow mlodzież w Elblągu i Malborku? Kto wyręczy działaczy hokejowych i rugbowych w organizacji turniejów dla dzieci, kto z taką pasją będzie mówil w radiu o hokeju? Kto jeśli nie Jacek...

Ciągle nie mogę w to uwierzyć. Jacek był nie tylko dobrym dziennikarzem, ale przede wszystkim DOBRYM CZŁOWIEKIEM!!! Wiem co piszę, bo w stosunku do Niego powiedzenie, że "prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie" ma absolutnie pełne uzasadnienie...

JACKU, WIELKIE DZIĘKI ANIU i DAWIDZIE, MOŻECIE BYĆ DUMNI ZE SWOJEGO MĘŻA i TATY. "To niesprawiedliwe!!! Nie mogę zrozumieć. JACKU NIE WIERZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! "

Jacek odszedł w upalny sierpniowy dzień 2009 roku, dokładnie przed dwoma laty. Właściwie to odbiegł, bo razem z Dawidem był właśnie na treningu na stadionie przy Grunwaldzkiej 244. Przyszło mi teraz do głowy, że nie wszystkie stadiony muszą nosić nazwy sponsorów. Patronem może być przecież ktoś zwyczajnie skromny, uczciwy, pracowity i rzetelny. Ktoś tak wspaniały, jak Jacek Kamiński. Przecież obiecaliśmy mu pamięć...

 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.