Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

NA FALI.
BLOG Włodzimierza Machnikowskiego

blog_wlodek_machnikowski1
Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu , wyciszyć emocje ...Na przełomie lat 80 i 90 zupełnie nie o sporcie układałem zdania na łamach "Gazety Wyborczej ". Potem przez prawie 10 lat miałem w Dzienniku Bałtyckim autorski cykl "Niedaleko od szosy".  Pojęcie "blogu" nie było wówczas znane. Przyszły nowe czasy i by sprostać nowym wyzwaniom, wracam do źródeł...
Gutek przegrał z autopilotem
czwartek, 22 listopada 2012 13:46
11 dni i 3 godziny trwała wielka żeglarska przygoda Zbigniewa Gutkowskiego - pierwszego Polaka w elitarnych regatach Vendee Globe. Niedaleko Wysp Kanaryjskich , 3250 mil morskich od Przylądka Dobrej Nadziei, Gutek nadzieję stracił. Przegrał z autopilotem, który ni chciał współpracować. Więcej, był tak perfidny, że przyjmował nawigacyjne polecenia, a potem je zmieniał. 80 dni przy sterze to ponad siły każdego żeglarza, nawet tak wytrawnego i twardego jak Gutek. Gdańszczanin w siebie nie zwątpił ani przez moment, bronił swych marzeń zaciekle, ale przez ostatnie dni pływał w kółko gdzieś tam między Maderą a Kanarami, pięknymi miejscami, które dla niego będą przekleństwem. W tym czasie czołówka przekraczała równik płynąc  2000 mil z przodu.

Gorycz naszego śmiałka była tym większa, że udało się zdjąć poplątanego genakera i była nadzieja, że jeszcze się przyda. Niestety nie tym razem.

Dlaczego się nie udało? Pierwsza i bezpośrednia przyczyna to oczywiście nieszczęsny autopilot, ale z pewnością nie jedyna.

Zabrakło czasu, cierpliwości i pokory. Tej ostatniej bym nie demonizował, bowiem pokorni nie porywają się na samotną podróż dookoła świata bez zawijania do portu i możliwości pomocy z zewnątrz. Cierpliwość, czy raczej jej brak, na pewno legła u podstaw niepowodzenia. Próba rywalizacji na Babci - czyli Operonie , który sprawdził się w Velux 5 Oceans, była pomysłem szalonym. Szans na równą walkę z francuskimi cackami nie było żadnych. Potem pojawiła się Alex Thompson ze swym starym Hugo Bosssem i propozycją udostępnienia jej Polakom. Gutek zwietrzył szansę. Możliwości jednostki w zestawieniu z kwalifikacjami i żeglarza plus odrobina szczęścia pozwalały określać ambicje na poziomie pierwszej piątki. Taką deklarację składał Gutek, gdy chrzciliśmy rezerwową Energę w gdyńskiej marinie. Do startu pozostawał tylko miesiąc, a nasz żeglarz dopiero uczył się swej nowej łódki. W ostatniej chwili spełnił wymóg organizatora i przepłynął w określonym czasie bodaj półtora tysiąca mil morskich. Gdyby miał więcej czasu przepłynąłby 10 razy tyle i być może wówczas autopilot zaprezentowałby swoją awaryjność. Jednak trzeba było się śpieszyć na start.  Gutek miał nadzieję, że przez kilka pierwszych tygodni osiągnie porozumienie z Energą, że zaprzyjaźnią się i będą działać we wspólnym celu. Niestety czas nie był dany, autopilot okazał się złośliwą bestią , wybór zachodniego kursu zaraz po starcie to tez nie było bingo. Gutek już wie, jak opłynąć świat dookoła- wszak uczynił to dwa razy. Od wczoraj wie także, dlaczego Vendee Globe uznawane są za najtrudniejsze regaty świata. Kiedy kolejny raz stanie na starcie - być może już za rok, będzie mądrzejszy o przeżycia z nieszczęsnego debiutu w 2012.

 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.