BLOG Włodzimierza Raszkiewicza
Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

WRASZENIA. 
BLOG Włodka Raszkiewicza

blog_wlodek_raszkiewicz1
Nie jestem typowym radiowcem, wolę słuchać niż mówić. A teraz postanowiłem pisać...



 


Lucyna Bierut-Mazurek - misy i gongi...
środa, 06 marca 2013 23:22
lucyna_bierut    Kilka razy w życiu byłem na koncertach, sesjach tybetańskich mis i gongów. To zadziwiające, bo mało wierzę w uzdrawianie przez granie, ale za każdym rzem działało to na mnie kojąco. Wolę się do tego nie przyznawać ale rzeczywiście miałem wrażenie, że te dźwięki doprowadzają mnie zwykle rozedrganego do stanu dziwnej harmonii. Nie potrafię tego wyjaśnić czy to efekt placebo, sugestia, czy rzeczywista moc muzyki. Jakiej tam muzyki raczej dzwonienia i buczenia. Właściwie to powinno denerwować a jednak jest odwrotnie w tych dźwiękach przyjemnie się człowiek odnajduje.
 
Aleksandr Pyatikop - wsio budziet charaszo...
wtorek, 05 marca 2013 21:32


kalin_1     To było jakieś dwadzieścia lat temu. Jechaliśmy z kolegą samochodem na polskie targido Mińska. Wtedy jeszcze wszysttko na wschód było Związkiem Radzieckim. Nie było jeszcze Litwy i Białorusi. Wymyśliliśmy że najlepiej i najszybciej będzie pojechać z Gdańska przez Kaliningrad, żeby nie stać na zatłoczonych wschodnich granicach. I rzeczywiście udało się sprawnie. Za dwie paczki Marlboro, które celinik pobrał z kokpitu auta, granica nie stanowiła problemu. Niestety w samym Kaliningradzie powstał problem, którą drogą pojechać na Wilno. Żadnego znaku, kierunkowskazu, mapy brak. No dramat wieczorową porą przy zapadającym zmierzchu. Wokół budynki koszar, mnóstwo wojska, odnosimy wrażenie miasta jak przygotowanego na oblężenie. Zatrzymujemy się. Wyskakuję z autka. Pytam na przystanku autobusowym jakąś dziewczynę o drogę. Ona na to – Ja nie choczu i dała nogę. Po prostu uciekła...

 
Mirosław Olszycki - szlakiem zdobywców...
wtorek, 05 marca 2013 00:07
meksyk_1      Dzisiaj jestem wkurzony i życzę wszystkim źle. Nadciągają konkwistadrzy i niszczą zastaną cywlilizację. Po latach wybudują ołtarzyk czy inny skansen na cześć tego co dawne i szlachetne.
No nic to....
     Takie porównania przychodzą mi na myśl po niedawnym spotkaniu z Mirosławem Olszyckim. Autor przeciekawej książki „ Meksyk – szlakiem zdobywców" zamierza, jak jeden z konkwistadorów Francisco de Orellana, zbudować statek przypominający hiszpańskie XVI wieczne oktęty i spłynąć Amazonką. To jest 6 tysięcy kilometrów, podróż ma zająć 4-5 miesięcy. Co więcej łódź ma być zbudowana tak jak 500 lat temu w środku Puszczy Amazońskiej. Orellana przypadkowo był pierwszym europejczykiem który spłyną tą potężną rzeką.
 
Magda Skopek - fizyk na końcu świata....
wtorek, 26 lutego 2013 23:00
Magda_Skopek_1          Czasami zdarza mi się posłuchać mojej audycji w domu. Dzisiaj włłaśnie tak było. Spiesząc się trochę, bo w trakcie pakowania się do jutrzejszego wyjazdu, opowieść mnie zatrzymała. Cholerka nieskromnie o tym mówić, ale wzruszyłem się słuchając Magdy Skopek. Wsłuchiwałem się w jej słowa, które przecież dzień wcześniej nagrywałem, z ogromnym przejęciem. Nie, nie to nie sodówa i samozachwyt, po prostu radość z dobrze wykonanej roboty.
 
Jarek Kowal - daj piątala na Kowala....
poniedziałek, 25 lutego 2013 20:42
Jarek_Kowal      Jarek Kowal mój sąsiad z Nowego Portu atakuje:))) Jak taka kraina łagodności jaką niewątpliwie jest ten raczej refleksyjny i spokojny niż napastliwy jegomość może atakować? Napisał książkę "Zły człowiek". Jarek pracował i pracuje w tzw. kulturze muzycznej, sprowadzał zespoły do Klubu Ucho, przygotowaywał Festiwal Globaltica, prowadził nawet agencję koncertową. Jednym słowem otarł się i to dość mocno o miejscowy świat show biznesu.
 
Aleksander Masłowski - przewodnik po dawnej zimie...
czwartek, 21 lutego 2013 22:16
Aleksander_Masowski      Wyobraź sobie drogi czytelniku, że nagle ten post Ci znika. Ekran staje się pusty. Sprawdzasz, o cholibka, nie ma netu. Nie wiadomo co się stało, nie ma i już. No, trudno myślisz moe wróci. Sięgasz po pilota TV. Kurdusz co jest w telwizji też nie ma żadnego programu. Na wszystkich kanałach śnieżenie. Diabli by wzięli. Szukasz komórki, chcesz zadzwonić do znajomych. Kurde, telefon też nie działa. Trochę wytrącony równowagi próbujesz włączyć radio. Tylko że radio również milczy. Co się dzieje? Zanim zdążysz na dobre się zdziwić gaśnie prąd.....
 
Sylwia Bykowska i dziadek z Wermachtu....
środa, 20 lutego 2013 22:54

Sylwia_Bykowska        Dzisiaj znowu odzywa się wspomnienie z dzieciństwa. Naszą sąsiadką w rodzinnej Ostródzie była Pani Laus. Nie pamiętam jak miała na imię, chyba Zofia. Wszyscy mówili na nią Pani Lausowa. Mieszkała samotnie. Nie wiem z czego się utrzymywała. Może miała jakiś zasiłek, rentę, może dzieci które gdzieś tam mieszkały jej pomagały. Pani Lausowa miała już swoje lata i czas spędzała na łweczce lub w oknie. Lubiła sobie porozmawiać po niemiecku. 

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 4 z 32
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.