Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

WRASZENIA. 
BLOG Włodka Raszkiewicza

blog_wlodek_raszkiewicz1
Nie jestem typowym radiowcem, wolę słuchać niż mówić. A teraz postanowiłem pisać...



 


Sylwia Bykowska i dziadek z Wermachtu....
środa, 20 lutego 2013 22:54

Sylwia_Bykowska        Dzisiaj znowu odzywa się wspomnienie z dzieciństwa. Naszą sąsiadką w rodzinnej Ostródzie była Pani Laus. Nie pamiętam jak miała na imię, chyba Zofia. Wszyscy mówili na nią Pani Lausowa. Mieszkała samotnie. Nie wiem z czego się utrzymywała. Może miała jakiś zasiłek, rentę, może dzieci które gdzieś tam mieszkały jej pomagały. Pani Lausowa miała już swoje lata i czas spędzała na łweczce lub w oknie. Lubiła sobie porozmawiać po niemiecku. 

       Wyglądało to tak że wyglądała przez okno kamienicy. Po drugiej stronie ulicy w oknie pojawiała się Pani Korendowa, która też lubiła po niemiecku i tak sobie przez ulicę szwargotały. Nikomu to nie przeszkadzało, a jednka poczciwa Pani Lausowa zawsze była z tych innych, trochę „krzyżaków”.

Sylwia_Bykowska_-_ksika     Cholerka czasami żałuję, że nigdy nie udało mi się porozmawiać o jej życiu zanim odeszła. Ale jak tu o życiu może rozmawiać 10-letni chłopiec kopiący piłkę na ulicy przez którą dwie sąsiadki szwargolą:))) 

        Dziś przypominam sobie ten obrazek z rozrzewnieniem, myślę o utraconym bogactwie. Pretekstem do wspomnień jest rozmowa z Sylwią Bykowską autorką książki "Rehabilitacja i weryfikacja narodowościowa polskiej ludności w województwie gdańskim po II wojnie światowej". Moim zdaniem jej tytuł powinien brzmieć „Dziadek z Wermachtu” ale i tak praca naukowa cieszy się podobno sporym zainteresowaniem. Po raz pierwszy odkrywa tragiczną historię ludzi pogranicza, którzy musieli dokonywać trudnych wyborów.

Posłuchaj rozmowy z Sylwią Bykowską:

 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Wodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.
Wodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.