Brak danych
    BLOGI | Radia Gdańsk

WRASZENIA. 
BLOG Włodka Raszkiewicza

blog_wlodek_raszkiewicz1
Nie jestem typowym radiowcem, wolę słuchać niż mówić. A teraz postanowiłem pisać...



 


Mirosław Olszycki - szlakiem zdobywców...
wtorek, 05 marca 2013 00:07
meksyk_1      Dzisiaj jestem wkurzony i życzę wszystkim źle. Nadciągają konkwistadrzy i niszczą zastaną cywlilizację. Po latach wybudują ołtarzyk czy inny skansen na cześć tego co dawne i szlachetne.
No nic to....
     Takie porównania przychodzą mi na myśl po niedawnym spotkaniu z Mirosławem Olszyckim. Autor przeciekawej książki „ Meksyk – szlakiem zdobywców" zamierza, jak jeden z konkwistadorów Francisco de Orellana, zbudować statek przypominający hiszpańskie XVI wieczne oktęty i spłynąć Amazonką. To jest 6 tysięcy kilometrów, podróż ma zająć 4-5 miesięcy. Co więcej łódź ma być zbudowana tak jak 500 lat temu w środku Puszczy Amazońskiej. Orellana przypadkowo był pierwszym europejczykiem który spłyną tą potężną rzeką.
     meksyk Mirosław Olszycki już od lat jest zafascynowany światem dawnych kultur Ameryki w interesujący sposób stara się przenieść Czytelnika myślami do czasów podboju, a więc do lat, kiedy to Hernán Cortés wraz z grupą śmiałków, zdołał obalić granice świata śródziemnomorskiego, stwarzając podstawy nowego porządku rzeczy. To jest naprawdę fascynujące jak armia złożona zaledwie ze 176 żołnierzy potrafiła podbić ziemię wielkości 2 tysięcy kilometrów kwadratowych.
      Ale ja dziś, jeśli wybrał bym się do Meksyku to raczej na Święto Zmarłych. Jak przeczytałem w Wikipedii: „Obrzędy ku czci zmarłych w Meksyku trwają dłużej niż w Polsce i mają zupełnie inny charakter. Zgodnie z tradycją meksykanie celebrują to święto w trzech miejscach - w domu, w kościele oraz na cmentarzu. olszycki_2Przygotowania do święta zmarłych zaczynają się już 27 i 28 października. 31 października w pokoju lub na patio wznosi się tzw. ofiarę przeznaczoną dla krewnych rodziny, którzy odeszli już z tego świata. Najczęściej jest to odpowiednio zaadaptowany ołtarzyk domowy, zwany ołtarzem ofiarnym. Na ścianie pokoju zawiesza są obrazki świętych, a pod nimi ustawia się stół przykryty obrusem, na którym umieszcza się różne przedmioty, np. kadzielnice z copal (kadzidło z żywicy sosny ocote), lichtarze ze świecami, figurki świętych i aniołków, wazony i słoiki z kwiatami oraz inne ozdoby. Najbardziej spektakularna część świąt odbywa się 2 listopada i ma miejsce na cmentarzu. Zwykle po północy lub po godzinie 2, ale w wielu rejonach Meksyku ludzie przychodzą tam dopiero o świcie". Życie na cmentarzu bywa barwne i zabawne co widać na zamieszczonym na początku obrazku.

Posłuchaj rozmowy z Mirosławem Olszyckim:
 

Dodaj komentarz

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Wodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.
Wodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.