Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
    RADIO GDAŃSK | Polecamy
Nasza reporterka dotarła stopem do Chorwacji
środa, 02 maja 2012 10:40
magda_i_piotr_stop

Ponad 50 godzin w podróży i ponad tysiąc siedemset kilometrów, taką trasę autostopem pokonała nasza reporterka Magda Manasterska. Wraz z towarzyszącym jej mężem Piotrem dotarli do Zadaru w Chorwacji. Nie udało im się dojechać do Dubrovnika. Zostali w Zadarze, skąd mieli samolot do Polski.



magda_dubrownik_start

Magda wraz z Piotrem wyruszyli z Sopotu do Dubrownika w sobotę w południe. Okazji nie było łatwo złapać, bo to samo chciała zrobić grupa 500 innych uczestników mistrzostw autostopowych.

DSCI1865Jednak znalazł się kierowca, który zabrał naszych podróżników.

Dostaliśmy się na stację benzynową w Osowej i razem z dwójką innych uczestników rajdu złapaliśmy...autokar, którym jechała drużyna piłkarska Orlęta Reda.

Piłkarze grali mecz w Dzierzgoniu z miejscowym Powiślem. Podwieźli jednak autostopowiczów w rejon autostrady. Wielkie dzięki Panowie!magda22


















Potem Magda i Piotr ruszyli autostradą A1 w stronę Grudziądza, tam zamierzali odbić na Bydgoszcz i jechać dalej do Wrześni. Popełnili jednak jeden mały błąd, bo wybrali wjazd na A1, z którego absolutnie nikt nie jechał w stronę Łodzi. Musieli zatem wrócić do Rusocina. A tam od razu przechwycił ich Wojtek z Gdańska. O 18:30 razem z nim minęli Bydgoszcz.

mag1Wieczorem w sobotę Magda i Piotr dojechali autem Wojtka do Wrześni. Tam się pożegnali. Potem nasi podróżnicy mieli sporo szczęścia, na kolejny transport nie czekali długo. Do Rawicza dowiózł ich inny kierowca.

 

Jak relacjonują, była to podróż z "dreszczykiem". 110 kilometrów z wielkimi bagażami w małym seicento, z kierowcą który ciągle przekraczał prędkość, nie zwalniał na wertepach ani na czerwonym świetle! To wszystko w nocy na zupełnie nieznanej trasie. Potem już było bezpieczniej, choć na stacji benzynowej w Rawiczu czekali na kolejną okazję ponad dwie godziny.

Około pierwszej w nocy już zamierzali rozstawiać namiot na polu, kiedy zjawiła się rodzina spod Poznania i zabrała Magdę i Piotra do granicy polsko-czeskiej. Jechali z nimi ponad cztery godziny. Pokonali 230 km, błądząc odrobinę na nowej obwodnicy Wrocławia. 

przejscie_gran

Tak wygląda przejście graniczne między Polską a Czechami. O godz. 8.00 nasi atostopowicze w Chałupkach szukali nowego transportu, by jechać dalej na południe. 

DSCI1876

Znalezienie stopa zajęło Magdzie i Piotrowi ponad godzinę. Wprawdzie ruch na granicy polsko- czeskiej był spory, ale wolnych miejsc w samochodach nie było.

 

czechW końcu uprzejmy Czech zabrał naszych autostopowiczów na stację benzynową, położoną przy autostradzie.

 

 

DSCI1891Tam Magda i Piotr spotkali Paulinę i Sebastiana z Katowic, którzy jechali na weekend do Wiednia. O 13:00 dostaliśmy wiadomość, że nasi podróżnicy dotarlii do stolicy Austrii.

 

chorwaci_wiedenW Wiedniu Magda i Piotr zrobili sobie małą przerwę obiadową i przypadkiem spotkali Chorwatów, mieszkających tu na stałe.

Byli pod wielkim wrażeniem, kiedy nasi podróżnicy pokazali im mapkę ze strony internetowej Radia Gdańsk ze swoją trasą.

 

Do tej pory Magda i Piotr pokonali prawie tysiąc kilometrów. Przed nimi jeszcze kawałek Słowenii i potem już Chorwacja. Liczyli, że na metę mistrzostw dotrą w niedzielę w nocy. Metą jest pole namiotowe za Dubrownikiem.

 

magda_stacja 

Jednak w niedzielę o 19:00 Magda napisała, że wyjazd z Austrii nie jest wcale taki prosty. Wraz z Piotrem utknęli na pechowej stacji benzynowej.

 

DSCI1895To jedyna tak duża stacja za Wiedniem. I co chwilę pojawiają się na niej kolejni autostopowicze, wszyscy chcą jechać na południe. Piotr też robi co może, żeby złapać stopa.

 

 

DSCI1898Ten "wysyp" autostopowiczów, to efekt rozgrywania zawodów w kilku miastach Polski. Przybysze są zawodnikami tak jak Magda i Piotr. Do tego dodatkwo co chwilę pojawiają się  tzw. wolni strzelcy. W sumie Magda naliczyła około 20 osób, które czekają na transport, prawie wszyscy to Polacy.

 

metoda_na_stoaLudzie chwytali się rozmaitych sposobów, byle tylko zatrzymać samochód.

 

W końcu w niedzielę wieczorem Magdzie i Piotrowi udało się złapać stopa do Grazu. Przenocowali na polu koło stacji benzynowej.

 

Całe szczęście mieli namiot...

namiot

Rano nie było lepiej, nikt nie zabierał na stopa. Tkwili na stacji ponad 17 godzin, starając się złapać okazję do Mariboru w Słowenii. To jednak wcale nie było takie proste, bo większość kierowców albo jechała do Wiednia, albo do niedalekiego Graz'u, albo po prostu w samochodach nie było miejsca.

 

Co kilka godzin na stację zjeżdżali nowi autostopowicze, którzy kierowali się w różne strony Europy.

 

Zmieniliśmy swój cel podróży, teraz najważniejsze jest dla nas dojechanie do Zadaru przed 2 maja. Stamtąd mamy lot do domu o 10:00 rano.

manasterscyPo kilku kolejnych godzinach oczekiwania Magda i Piotr w końcu złapali stopa. Spotkali Chorwata o imieniu Ivan, który studiuje w Austrii a do Chorwacji jechał na ślub kolegi.

chorwacja_magdaPodczas podróży do granicy polecał m.in miejsca warte zwiedzenia w swoim kraju. To jego zdaniem miasta na wybrzeżu, czyli Split, Zadar i Dubrovnik.

granica_chorwackaWe wtorek rano Magda informuje, że są z Piotrem w odległości 300 km od Zadaru.

Noc spędzili na stacji benzynowej. Piotr na siedząco przy stoliczku a Magda w śpiworze na podłodze. Jednak jak pisze, było super!


burek
Teraz zwiedzają Chorwację kulinarnie. Na śniadanie jedli potrawę...bośniacką o nazwie burek.



Przygody Magdy i Piotra obserwuje na naszej stronie internetowej wiele osób, w tym Chorwat o imieniu Nino, który zaoferował podróżnikom darmowy nocleg w drodze do Dubrownika. Nino! Wielkie dzięki, kontakt do Ciebie przekazaliśmy.


We wtorek 1 maja o 16:00 Magda i Piotr przysłali sms-a, że są w Zadarze. Postanowili już tam zostać, bo w środę rano wracają samolotem do Polski.


Ostatni odcinek tuż przed Zadarem pokonali z naszymi rodakami. Nie dość, że zabrali ich ze stacji benzynowej za miastem, to jeszcze zawieźli do samego centrum, mimo że nie było im po drodze.


Przez Europę wiozło Magdę i Piotra w sumie 17 kierowców. Najwięcej– Polaków. Najdłuższy postój w czasie podróży stopem wyniósł 17 i pół godziny. Najdłuższa podróż z jednym kierowcą trwała 4 i pół godziny.



Była to pierwsza w życiu Magdy i Piotra, tak długa trasa autostopowa.

Mimo zmęczenia, niewyspania, poparzonej od słońca skóry – było warto. Mam nadzieję, że kiedyś taki wypad jeszcze powtórzymy.

 

Dotąd Magdę i Piotra podwozili (najdłuższe odcinki):

Sopot - Gdańsk Osowa, nieznany kierowca

Osowa - Rusocin, piłkarze Orlęta Reda

Rusocin - Września, Wojtek z Gdańska

Września - Rawicz, zwariowany kierowca Seicento

Rawicz - granica polsko-czeska Chałupki, rodzina z Poznania


Chałupki - stacja benzynowa przy autostradzie, uprzejmy Czech

stacja benzynowa- Wiedeń, Paulina i Sebastian z Katowic

Wiedeń - Graz, nieznany kierowca

Graz- granica słoweńsko-chorwacka - Ivan, Chorwat studiujący w Austrii

granica- stacja benzynowa 300 km od Zadaru, nieznany kierowca

stacja benzynowa- Zadar, kilku kierowców, głównie Polaków


Na specjalnej mapce zaznaczamy miejsca, które minęli Magda i Piotr. Czekamy teraz na najnowsze wieści od nich.

mapa_autostop8



***
Aktualizacja 27 kwietnia 12:00

wyjazd_7Prawie 500 osób wyruszyło autostopem z Sopotu do Dubrownika w Chorwacji. To uczestnicy Międzynarodowych Mistrzostw Autostopowych. Startuje też nasza reporterka Magda Manasterska.

Uczestnicy zawodów mają ze sobą numery startowe na koszulkach albo plecakach. Według obliczeń organizatorów pierwsi powinni dotrzeć do Dubrownika po około 25,26 godzinach.

 

20120428_114846-1Magdę i towarzyszącego jej Piotra w Sopocie żegnali Darek Łoś Podbereski i Włodek Basior Machnikowski, autorzy programu Zwiedzaj nie śpij. Zdjęcia zrobił nasz inżynier wozu satelitarnego Andrzej Dubas.



wyjazd_3Uczestnicy mają do przebycia prawie 2 tysiące kilometrów. Trasę Magdy będziemy śledzić na bieżąco na naszej antenie oraz na stronie internetowej.


W wyścigu biorą udział drużyny dwuosobowe. Będzie to ponad pół tysiąca osób.

autostopW poprzednich latach autostopowicze odwiedzili między innymi Pragę, Berlin, Wilno, Lwów, Rygę oraz Amsterdam.

Więcej o mistrzostwach autostopowych przeczytasz tutaj

(rg,Joanna Matuszewska)



 
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.