Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
podcasty_rk_michajlow
Abp Sławoj L. Głódź, metropolita gdański
środa, 13 marca 2013
glosdzGościem Jacka Naliwajka w Rozmowie kontrolowanej był metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Rozmowa dotyczyła m.in. rozpoczętego konklawe oraz planowanych konsultacji ws. kościoła na Łostowicach.





Czytaj wywiad:

Jacek Naliwajek: Witam księdza Arcybiskupa.

Sławoj Leszek Głódź: Witam Pana. Dzień dobry Państwu.

 

JN: Wczoraj czarny dym. Myśli ksiądz, że dzisiaj będzie biały?

SLG: Myśleć można, ale czy będzie biały, czy czarny...Możliwe, że dzisiaj wieczorem, a jeśli nie to może jutro. Tak było przy wyborze Jana Pawła II. Popołudnie w sobotę, cała niedziela, dwa głosowania przed południem i popołudniu. Dwa głosowania w poniedziałek. Nawet takie wahliwe, bo te białe kartki dają trochę białego dymu. Potem czarny i dopiero o 18:20 dym biały.

 

JN: Gdyby historia miała się powtórzyć, to dopiero jutro po południu najpóźniej biały dym.

SLG: Tak myślę, po rozpatrzeniu kandydatury...

 

JN: A kto będzie papieżem? Ksiądz ma jakieś przecieki z konklawe?

SLG: Mam od Ducha Świętego...

 

JN: To znaczy, że już na czele tego rankingu kandydatów na papieża nie jest kardynał Scola, arcybiskup Mediolanu?

SLG: Jest to kardynał bardzo znany we Włoszech, ale także w świecie. Nie zapominajmy o jednym, ja to ciągle powtarzam, jeżeli już jesteśmy po tym przeskoku, czyli wyborze papieża Polaka, potem Niemca to może być także kandydat z innego kontynentu, albo z innego kraju.

 

JN: Jest oczekiwanie na papieża z innego kontynentu?

SLG: Kandydaci są i być może takie oczekiwania również są, zobaczymy.

 

JN: Najmłodszym kandydatem jest filipiński kardynał, arcybiskup Manili, typowany na następcę Benedykta XVI. Najmłodszy, bo ma 56 lat.

SLG: To prawda. On jest w wieku Jana Pawła II....

 

JN: Jana Pawła II, gdy był wybierany na papieża ...58 lat.

SLG: Bardzo znany kardynał. Zna chyba siedem języków, biegle mówi. Człowiek niezwykle otwarty...

 

JN: Reprezentuje kraj, w którym wzrasta katolicyzm...

SLG: I ciągle się rozwija. To jest żywy, dynamiczny Kościół. Jeżeliby papieżem został którykolwiek z kardynałów spoza Europy, to Europa musi sobie zdać sprawę, że jej czas się kończy. Ukierunkowanie całej polityki, czy zainteresowania, pracy duszpasterskiej Kościoła, spocznie na innych kontynentach przedmiotach i problemach.

 

JN: Dlaczego Kościół w Europie przeżywa kryzys, spadek liczby wiernych, puste kościoły, mniej powołań? Skąd ten kryzys w Europie?

SLG: To są jeszcze skutki rewolucji francuskiej. Nie zapominajmy, że potem przyszła rewolucja październikowa. Była wojna domowa w Hiszpanii. Jest to tygiel, że miały miejsce dwie wojny światowe. Ten chłód, którego doświadczył także papież Benedykt XVI ze strony Niemiec, on się nie bierze znikąd.

 

JN: Skąd się bierze?

SLG: Jeszcze dołączyły się kraje Beneluksu. Sobór Watykański II, który miał pobudzić, dokonać aggiornamento, okazuje się teraz, po 50 latach. To wyraźnie powiedział Benedykt XVI do duchowieństwa rzymskiego na pożegnanie, był soborem dwóch soborów: soboru mediów i soboru ojców soborowych. Te problemy są i nowy pontyfikat stanie wobec ich rozwiązań.

 

JN: Mówi się, że Kościół powinien się unowocześnić. Zmienić podejście do homoseksualizmu, do rozwodu, do celibatu. Nadejdzie ten czas w Kościele?

SLG: Myślę, że nie nadejdzie. Nie są to nośniki wyznaczające „to be, or not to be” Kościoła. Pamiętajmy o tym, że świat się zmienił, to prawda. Od Soboru Watykańskiego II minęło 50 lat. Kto mógłby przypuszczać na Soborze Watykańskim, że będzie kwestionowane prawo naturalne? Prawo boże, prawo moralne, pojęcie życia, pojęcie rodziny, małżeństwa, eutanazja, problem ludzi starszych? Bioetyka cała, to co popularnie nazywamy in vitro, a więc manipulacja życiem. To są problemy, przed którymi stanął dziś świat, w tym też Polska. Nie ograniczajmy tego ani do Europy, ani do Polski.

 

JN: A Kościół ma na to odpowiedź, czy potrzebuje nowego soboru?

SLG: Kościół szuka. Sobór się zwołuje bardzo rzadko, ale nie wyklucza się takiej możliwości. Natomiast podejmie decyzję nowy papież...Z nowymi siłami i sztabem, używając prostego języka.

 

JN: W Polsce nie jest tak źle jak w Europie, ale też zauważalne są objawy kryzysu i wyraźne są znaki postępującej sekularyzacji.

SLG: Polska nie znajduje się na bezludnej wyspie. Jest w środku Europy. Podlega także tym procesom. My wyszliśmy z bloku wschodniego. Jeszcze nie tak dawno, dopiero 20 lat temu. Nie żyliśmy w normalnej sytuacji przez ostatnie 25 lat, a ten czas wolności jest czasem szukania swojej drogi i jej zagospodarowania.

 

JN: Jaką drogę widzi Episkopat Polski dla polskiego Kościoła?

SLG: Jeżeli Konferencja Episkopatu zbiera się na obrady plenarne to nie po to, aby prawić komplementy i wypić herbatę. Spotykamy się po to, aby przedyskutować te problemy. Po każdej konferencji te komunikaty, są sygnałem jakie problemy był poruszane, ale też cały program duszpasterski, który mamy. Nie idziemy ślepo. Nie prowadzimy duszpasterstwa tak od ściany do ściany. Nie mamy pięciu lat, ani czterech lat.

 

JN: W Sejmie działa parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Księdza zdaniem jest potrzebny taki zespół polityków, parlamentarzystów?

SLG: Niewiele na ten temat wiem...

 

JN: Poseł Andrzej Jaworski z PiS jest jednym z członków tego zespołu.

SLG: Pierwszy raz słyszę o takim zespole. Nie jest to nic nowego. Za czasów pani Alicji Grześkowiak, kiedy była jeszcze Marszałkiem Senatu, jeszcze ZCHN z panem Niesiołowskim na czele...żywym był problem obrony wartości chrześcijańskiej. Dzisiaj ten zespół, który jest...Jak on się nazywa?

 

JN: Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski...

SLG: Jeżeli to do spraw obrony praw ludzi wierzących, w wymiarze prywatnym i publicznym.... W obronie znaków religijnych, tożsamościowi religijnej, to w tym tak...

 

JN: Ksiądz uważa, że władze państwowe prowadzą taką działalność ateizacyjną?

SLG: Nie mieszajmy wielu spraw w jednym. Nie róbmy takiej sałaty rosyjskiej, mieszając marchew, oliwę, pietruszkę itd. Władze państwowe to jest jak armata, której Pan używa, ale to nic nie mówi.

 

JN: Władze państwowe, parlament, rząd, urzędy państwowe...

SLG: Problem jest jeden. Dawniej ograniczano wolność religijną, uderzając w hierarchię, strukturę Kościoła lokalnego, w organizację. Dzisiaj podważamy to co wcześniej powiedziałem - prawa naturalne, prawa boże i prawa moralne, pojęcie życia, rodziny. Tego poprzednio nie było. To są problemy nowe i tu należy szukać nowych rozwiązań. Wtłacza się tą nową ideologię do mediów, do szkół. Tym się karmi w oddziaływaniu społecznym ludzi dobrej woli, ale i podatnych na nowinki świerzbiące uszy.

 

JN: Konsultacje w sprawie kościoła na Łostowicach rozpoczną się 15 kwietnia. Pytanie o wysokość kościoła. Mają być osoby zameldowane na terenie parafii. Czytam dziś, że sześciu urzędników i co najmniej swóch radnych będzie zajmowało się tymi konsultacjami. Jest ksiądz spokojny o ich wynik?

SLG: Już wielokrotnie dawałem temu wyraz. Nieraz w mocniejszych słowach, nieraz w...

 

JN: W bardzo mocnych słowach. W niektórych ksiądz mówił o bolszewii, to nie jest język dialogu.

SLG: I się nie wycofuję. Niech się nikt z tego powodu nie obraża. To jest proces dokuczliwy, który idzie i w moją stronę, w stronę kościoła, ale też prezydenta miasta. To są pewne rozgrywki. To ja mogę postawić pytanie, czy konsultacje są w sprawie zarządzeń wywożenia śmieci, składowania ich, budowy Teatru Szekspirowskiego, wszelkiego rodzaju budów? Co do kościoła to wysokość wieży względem prawa architektonicznego nie podlega. Ten kościół otoczony jest drogami w dole, w bajorze... To dokuczanie sprawiło, że młody energiczny ksiądz Ryszard Gros kończy nowotworem i czeka go za miesiąc operacja. Więc to nie z raju wychodzi, tylko z tej atmosfery. Do tych młody radnych powiedziałam, bo dwóch złożyło wizytę: proszę panów jeżeli ten proces będzie trwał, to nie będzie trwał cały czas. Ja zrobię konsultacje i stanie 3-4 tysiące ludzi przed urzędem miasta, na rondzie i dołączą inni.  Z magafonami, chorągwiami.... a ja będę w pierwszym szeregu. Nie mam żadnych oporów.

 

JN: Bardzo osobiście odbiera ksiądz te konsultacje.

SLG: Oczywiści, bo one są często osobiście kierowane.

 

JN: To znaczy? Co znaczy osobiście kierowane?

SLG: Do mnie.

 

JN: Czyli?

SLG: Czyli musi być osobista odpowiedź, a nie społeczna. Wiem co w ludziach drzemie.

 

JN: Czuje się ksiądz atakowany przez tych młodych radnych w jakiś sposób? Szykanowany? To różnie można nazwać.

SLG: To różnie można nazwać.... Nie...

 

JN: Widzę emocje na twarzy księdza arcybiskupa, dlatego pytam...

SLG: Emocje takie, że nie będę czytał co dwa tygodnie tego samego i wracał do... już nie chcę używać porównania, które św. Paweł nawet użył, bo nie wypada przez szacunek dla tego radia....

 

JN: Dziękuję za rozmowę.


 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.