Autopilot - sms dla kierowców 603 06 06 06 »
Widzisz wypadek, dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06. Uprzedź innych. »
Autopilot Radia Gdańsk, najlepszy nawigator. Podróż z nami to przyjemność. »
Kto słucha Radia Gdańsk, nie stoi w korkach. Dzwoń lub napisz sms 603 06 06 06 »
603 06 06 06 Powiedz nam o korku, my przekażemy to innym kierowcom. »
Podróżuj bezpiecznie. Z Radiem Gdańsk nie ma problemów na drodze. »
Włącz Autopilota, daj się poprowadzić. Sms 603 06 06 06. »
603 06 06 06 - Autopilot Radia Gdańsk - Z nami zawsze dotrzesz do celu. »
Brak danych
                                                                       lista wydarzeń
Pożar w hali Stoczni Gdańskiej: Wyroki utrzymane
piątek, 19 kwietnia 2013 15:06
pozarstoczniaWyrok w sprawie pożaru hali Stoczni Gdańskiej utrzymany. Sąd apelacyjny utrzymał w mocy kary roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata dla dwóch oskarżonych.

 

W roli oskarżonych w procesie występowali organizatorzy imprezy, założyciele Agencji Reklamy FM, Tomasza T. i Jarosław K.

Apelację złożyli obrońcy oskarżonych. Wyrok jest prawomocny. Otwiera on drogę poszkodowanym do domagania się odszkodowań od organizatorów w procesach cywilnych. T

Podczas pożaru hali Stoczni Gdańskiej zginęło 7 osób, a prawie 300 zostało rannych. 



***
Aktualizacja 15:06

Przed gdańskim sądem apelacyjnym rozpoczyna się rozprawa apelacyjna w sprawie pożaru w hali Stoczni Gdańskiej. W listopadzie 1994 roku zginęło 7 osób, a prawie 300 zostało rannych.



Wyroki w tej sprawie już zapadły, jednak teraz sprawa wraca na wokandę. Apelację złożyli obrońcy organizatorów. 

Obecnie spór wokół pożaru w hali Stoczni Gdańskiej toczy się wokół zakresu odpowiedzialności organizatorów koncertu, czyli tego jakie obowiązki na nich ciążyły.

To jedna z najdłużej trwających spraw w polskim sądownictwie. Proces rozpoczął się w 1997 roku. Zajmowały się nim trzy składy orzekające. Dwukrotnie zaczynał się od nowa. Przesłuchano w sumie ponad 400 świadków oraz biegłych z zakresu pożarnictwa i budownictwa. Na ławie oskarżonych zasiadło czterech mężczyzn.

Pierwszy wyrok zapadł po 13 latach. Sąd okręgowy skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na 4 lata byłego kierownika hali. Organizatorzy koncertu, oraz komendant straży pożarnej stoczni zostali uniewinnieni.

Prokuratura wniosła apelację od tego wyroku. Dotyczyła ona tylko dwóch oskarżonych, organizatorów imprezy założycieli Agencji Reklamy FM - Tomasza T. i Jarosława K. I rok temu dostali karę jednego roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

Sąd uznał, że organizatorzy ponoszą "odpowiedzialność za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia" poprzez "niezapewnienie otwarcia wszystkich wyjść ewakuacyjnych". Obrońcy organizatorów koncertu złożyli apelację, która będzie rozpatrywana.

24 listopada 1994 r. w hali stoczni odbywał się koncert zespołu Golden Life. Około godziny 21:00 zapaliły się materace składowane pod trybuną. Kiedy zajęła się sama trybuna, publiczność rzuciła się w kierunku wyjścia. Kilkaset osób uległo poważnym poparzeniom. Na miejscu zginęły dwie osoby, pięć kolejnych zmarło w szpitalach.

Sprawcy lub sprawców podpalenia nigdy nie udało się schwytać.


(rg,Joanna Stankiewicz)
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Blogi RG | Dziennikarze
Włodzimierz Raszkiewicz
Wraszenia.
Zapraszam na mojego bloga.
Włodzimierz Machnikowski
Na fali.
Zapraszam na mojego bloga.